Lech ujrzał orła lądującego w swoim gnieździe na szczycie wielkiego dębu

Pobierz

Widok zapierał dech w piersiach.. To był niesamowity widok, ujrzeć tak pięknego , białego orła na tle czerwonego, zachodzącego słońca.. Widok zapierał dech w piersiach.. Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.. Słowianie unieśli głowy, aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. Zaś orła uczynił swoim herbem, a od niego pojawiły się barwy narodowe: biel i czerwień.ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. Tam gdzie początkowo rozbito obóz wyrósł ogromny gród.. Słowianie unieśli głowy, aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. W miejscu w którym rozbili obóz zbudowano gród.Słowianie rozejrzeli się i ujrzeli ogromnego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie dębu.. Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.. Widok zapierał dech w piersiach.. Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.W tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk.. Widok zapierał dech w piersiach.. Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.. Widok zapierał dech w piersiach..

Wielki ptak właśnie lądował w swym gnieździe na szczycie wielkiego dębu.

Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.. Widok zapierał dech w piersiach.. Skoro orzeł wybrał to miejsce na swój dom, więc i on je wybiera.. iel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.. Czytaj: Legendy warszawskie: 3 najsłynniejsze legendyW tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk.. Słowianie unieśli głowy, aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. Słowianie unieśli głowy, aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. Nikt nie miał wątpliwości, iż jest to znak, na który czekali.W tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk.. Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. Nikt nie miał wątpliwości, iż jest to znak na który czekali.. Nikt nie miał wątpliwości, iż jest to znak na który czekali.. Nikt nie miał wątpliwości, iż jest to znak na który czekali.Lech, który ujrzał gniazdo orła białego na traczy zachodzącego słońca uznał, że właśnie tu, w tej pięknej krainie lasów, pagórków i jezior założy swój gród nazwany Gnieznem..

Lech wybudował gród ...aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.

Na cześć ptaka, który zakończył ich wędrówkę nadano osadzie kształt orlego gniazda i nazwano Gnieznem, zaś biały orzeł na tle czerwieni stał się godłem rodu Lecha, a później całego państwa polskiego, któremu ów ród dał swój początek.. To był niesamowity widok, ujrzeć tak pięknego , białego orła na tle czerwonego, zachodzącego słońca.. Słowianie unieśli głowy, aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. Słowianie unieśli głowy, aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. Słowianie unieśli głowy, aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.W tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk.. Widok zapierał dech w piersiach.. Na cześć ptaka Lech i jego pobratymcy nadali osadzie kształt orlego gniazda i nazwali ją Gnieznem, a biały orzeł stał się godłem rodu Lecha.. Widok zapierał dech w piersiach.. Widok zapierał dech w piersiach.. Znajdował się w nim biały orzeł z trzema pisklętami.. Na cześć ptaka Lech nadał osadzie kształt orlego gniazda i nazwał go Gnieznem, a biały orzeł stał się godłem rodu Lecha - Polan .W tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk..

Słowianie unieśli głowy, aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.

Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.W tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk.. Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.Słowianie rozejrzeli się i ujrzeli ogromnego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie dębu.. Nikt nie miał wątpliwości, iż jest to znak na który czekali.. Słowianie unieśli głowy, aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. Widok zapierał dech w piersiach.. Na cześć ptaka, który zakończył ich wędrówkę nadano osadzie kształt orlego gniazda i nazwano Gnieznem, zaś biały orzeł na tle czerwieni stał się godłem rodu Lecha, a później całego państwa polskiego, któremu ów ród dał swój początek.W tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk.. Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.W tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk.. Widok zapierał dech w piersiach.. Słowianie unieśli głowy, aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu..

W miejscu w którym rozbili obóz zbudowano gród.dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.

Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.W tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk.. Nikt nie miał wątpliwości, iż jest to znak na który czekali.. Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.Lech rozejrzał się i ujrzał ogromnego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie dębu.. BielW tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk.. Widok zapierał dech w piersiach.. Na cześć ptaka Lech i jego pobratymcy nadali osadzie kształt orlego gniazda i nazwali ją Gnieznem, a biały orzeł stał się godłem rodu Lecha.W miejscu w którym rozbili obóz zbudowano gród.. Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.Postanowił, że to właśnie tutaj zostanie ze swoim ludem.. Widok zapierał dech w piersiach.. Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.. Widok zapierał dech w piersiach.. Widok zapierał dech w piersiach.. Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.W tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk.. Na pamiątkę orła, który zwiastował im koniec podróży nadano osadzie kształt orlego gniazda.W tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk.. Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.W tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk.. Słowianie unieśli głowy, aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. O POPIELU Dawno temu, w grodzie zwanym Kruszwica, nad jeziorem Gopło mieszkał książę Popiel.. Biel piór ptaka odcinała się pięknie na tle czerwieni nieba i zachodzącego właśnie słońca.Wielki ptak właśnie lądował w swym gnieździe na szczycie wielkiego dębu.. Widok zapierał dech w piersiach.. Był toW tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk.. Widok zapierał dech w piersiach.. Słowianie unieśli głowy, aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. W miejscu w którym rozbili obóz zbudowano gród.. W miejscu w którym rozbili obóz zbudowano gród.W tym też momencie gdzieś z góry rozległ się głośny okrzyk.. Widok zapierał dech w piersiach.. Gdy Lech przyglądał się mu, orzeł rozpostarł skrzydła na tle nieba czerwonego od zachodzącego słońca.zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. Widok zapierał dech w piersiach.. Nikt nie miał wątpliwości, iż jest to znak na który czekali.. Słowianie unieśli głowy, aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. Słowianie unieśli głowy, aby zobaczyć skąd on dobiega i ujrzeli wielkiego białego orła lądującego w gnieździe na szczycie ogromnego dębu.. Widok zapierał dech w piersiach..


wave

Komentarze

Brak komentarzy.
Regulamin | Kontakt